Matura próbna z informatyki – kwiecień 2026

  • Mateusz Oracz
  • 18 kwietnia 2026
Matura próbna z informatyki – kwiecień 2026


Druga matura próbna z informatyki – kwiecień 2026

Dnia 18 kwietnia 2026 r. odbyła się druga i jednocześnie ostatnia w tym roku szkolnym matura próbna z informatyki przygotowana przez nasz zespół Kurs Matura Informatyka. To była nasza ostatnia okazja, aby przed egzaminem majowym do matury 2026 dać uczniom realną szansę na sprawdzenie się w pełnych warunkach maturalnych. W tym artykule podsumuję, jak przebiegła matura próbna, jakie pytania zadawali uczniowie podczas wspólnego sprawdzania arkusza, gdzie pojawiały się największe trudności oraz dlaczego czas jest kluczowym czynnikiem decydującym o końcowym wyniku z matury z informatyki.

Autorski arkusz wzorowany na oficjalnych maturach z informatyki

Tak jak w przypadku pierwszej matury próbnej, mieliśmy jeden cel: maksymalnie urealnić doświadczenie matury. Tym razem zadania były jednak nieco bardziej wymagające – przygotowując arkusz, świadomie zwiększyliśmy poziom trudności w niektórych miejscach, szczególnie w zadaniach z arkusza kalkulacyjnego oraz baz danych. Naszym celem było pokazanie uczniom, w jakich miejscach najłatwiej stracić punkty przez drobne niedopatrzenia – tak, aby na maturze w maju już ich nie powtórzyli.

Arkusz zawierał 7 zadań – dokładnie tak samo jak oficjalny egzamin maturalny z informatyki. Znalazły się w nim:

  • Zadanie z funkcji rekurencyjnej oraz jej zamiany na wersję iteracyjną
  • Zadanie wymagające napisania programu liczącego liczby lustrzane oraz pary spełniające określone warunki
  • Zadanie analityczne wymagające wyznaczenia najdłuższego ciągu o określonych właściwościach
  • Zadanie z systemami liczbowymi
  • Zadanie dotyczące zagadnienia teoretycznego
  • Zadanie z arkusza kalkulacyjnego dotyczące analizy bezpieczeństwa systemu
  • Klasyczne zadanie z baz danych dotyczące przychodni weterynaryjnej wraz z przygotowaniem zapytania SQL w ostatnim podpunkcie

Czas na rozwiązanie był identyczny jak na prawdziwej maturze – 210 minut (3,5 godziny).

Organizacja całego wydarzenia

Formuła wydarzenia była bardzo zbliżona do pierwszej matury próbnej organizowanej w marcu. Cała matura odbyła się w ramach naszej społeczności kursowej – na Discordzie udostępniliśmy uczniom arkusz wraz z plikami źródłowymi i tam też uczestnicy mogli przez całe 3,5 godziny zadawać nam pytania techniczne. Bardzo zależało nam na tym, by możliwie wiernie odwzorować prawdziwe warunki egzaminacyjne.

Po zakończeniu matury każdy uczeń miał możliwość:

  • sprawdzenia własnych odpowiedzi z naszym kluczem,
  • zadania pytań dotyczących konkretnych zadań i punktacji,
  • skonfrontowania swoich rozwiązań z propozycjami innych uczestników,
  • zgłoszenia swoich wątpliwości w przypadku, gdy zapis odpowiedzi mógłby być różnie interpretowany przez egzaminatora – aby wspólnie ocenić, czy taka odpowiedź byłaby punktowana na maturze w maju.

O co najczęściej pytali uczniowie?

Tak jak w marcu, omawianie klucza odpowiedzi przerodziło się w żywą dyskusję o detalach maturalnych. Co ciekawe – tym razem pytania koncentrowały się wokół innych zagadnień niż na pierwszej maturze próbnej. Widać było wyraźnie, że uczniowie wykorzystali ostatnie tygodnie na rozprawienie się z wcześniejszymi wątpliwościami i obecnie pracują już nad znacznie subtelniejszymi szczegółami egzaminu. Najwięcej pytań padło wokół następujących tematów:

Zapis algorytmu w arkuszu. Uczniowie pytali o to, czy trzeba zaznaczać, w jakim języku piszą algorytm (Python, C++, pseudokod) w arkuszu. Padły też pytania o to, czy w przypadku pomyłki wystarczy wyraźnie skreślić błędny fragment i napisać poprawny obok, czy trzeba całość przepisywać.

Zgodność z treścią zadania. To powracający temat z poprzedniej matury próbnej, choć tym razem pytania pojawiały się przy zupełnie innych podpunktach niż wcześniej. Uczniowie chcieli się upewnić, jak literalnie trzymać się tego, co jest w treści zadania, oraz w którym momencie drobne rozbieżności mogą skutkować utratą punktów.

Zapis odpowiedzi do pliku tekstowego. Padły pytania o to, czy odpowiedzi muszą być zapisywane bezpośrednio z poziomu kodu programu, czy można je skopiować ręcznie z konsoli do pliku tekstowego. Pojawiło się też pytanie o to, czy można zapisać dane do pliku pomocniczego ( temp.txt ), a potem ręcznie skopiować do wyniki2.txt .

Wartości procentowe na wykresach. W zadaniu z arkusza kalkulacyjnego pojawiło się sporo wątpliwości dotyczących tego, w jakiej formie zapisywać wartości procentowe. Pytali również o tytuły wykresów oraz kwestię etykiet danych.

Format odpowiedzi w bazach danych. Uczniowie pytali, czy stracą punkty, jeśli dodają więcej kolumn niż wymagane (np. ID klienta, gdy w poleceniu jest tylko nazwa). Pojawiły się też pytania techniczne o SQL – wielkość liter w nazwach pól, formatowanie zapytań, wartości typu Boolean.

Co dokładnie wpisać na pierwszej stronie arkusza maturalnego. Bardzo praktyczne pytanie, które pokazało, że uczniowie zaczynają myśleć o detalach organizacyjnych.

Co z błędem logicznym w programie, gdy wynik jest poprawny. Bardzo ciekawe pytanie – co jeśli kod ma błąd logiczny, ale z danych arkusza wynik i tak wychodzi prawidłowy?

Jakie zagadnienia sprawiały najwięcej trudności uczestnikom matury próbnej z informatyki?

Po przeanalizowaniu wyników i wsłuchaniu się w komentarze uczestników można wskazać trzy obszary, które najmocniej zaważyły na końcowej punktacji:

Niedoczytane polecenia – tym razem to był absolutny lider listy problemów. W zadaniu z baz danych wielu uczniów nie zauważyło, że pytanie dotyczy konkretnego gatunku zwierzęcia, przez co przeoczyli kluczowy filtr i policzyli wszystkie wizyty zamiast tylko wybranej grupy. Identyczny mechanizm pojawiał się w innych zadaniach – pominięty filtr, pominięty warunek, pominięta kolumna. Co najgorsze, takie drobne niedoczytanie zwykle powodowało utratę punktów za cały podpunkt zadania, mimo że technicznie uczeń potrafił wszystko poprawnie zrealizować.

Drobne pomyłki w prostych zadaniach – paradoksalnie nie najtrudniejsze zadania okazują się największą pułapką. Uczniowie, którzy świetnie poradzili sobie z najtrudniejszym zadaniem, tracili punkty na zaokrągleniach procentów, zaokrągleniach pośrednich w obliczeniach w arkuszu kalkulacyjnym, czy na nieprawidłowym sortowaniu wyników.

Czas – ponownie najistotniejszy element całej matury, na który chcemy poświęcić oddzielną sekcję poniżej.

Czas – najbardziej niedoceniany czynnik na maturze z informatyki

Teoretycznie wszyscy wiedzą, że matura z informatyki trwa 210 minut, czyli 3,5 godziny. W praktyce – dopóki uczeń nie spróbuje rozwiązać całego arkusza w tym czasie, nie zdaje sobie sprawy, jak ten czas potrafi zniknąć.

Po obu maturach próbnych widać wyraźny wzorzec: osoby, które nigdy wcześniej nie przeszły przez cały arkusz maturalny pod stoperem, miały problem ze zmieszczeniem się w wyznaczonych 3,5 godziny. Z kolei uczniowie, którzy po pierwsze mieli przerobiony cały materiał kursu i znali wszystkie zagadnienia, a po drugie chociaż raz lub dwa zmierzyli się wcześniej z całym arkuszem na czas – nie mieli z tym żadnego problemu.

To jest najgorszy scenariusz, jaki może się wydarzyć na maturze. Nie chodzi o to, że czegoś nie umiesz – chodzi o to, że umiesz, ale nie zdążysz tego pokazać w zadaniach.

Jeżeli chcesz zdobyć możliwie najwyższy wynik z matury z informatyki – w przedziale 80–90% czy też upragnione 100% – musisz być przygotowany z każdego tematu na bardzo dobrym poziomie. To jedyny sposób, żeby pod presją czasu, w stresie egzaminacyjnym, poradzić sobie z arkuszem od początku do końca. Wielu uczniów myśli, że żeby mieć 80% wystarczy „być dobrym" – to nieprawda. Żeby utrzymać taki wynik, naprawdę musisz płynnie przechodzić przez wszystkie zadania w arkuszu, bo każde zadanie, które idzie Ci wolniej niż powinno, zabiera czas na poprawne rozwiązanie innych zadań.

Co warto z tym zrobić w ostatnich tygodniach przed egzaminem? Włącz stoper, weź pełny arkusz – z 2025, 2024 albo 2023 – i spróbuj przejść przez całość w jednym ciągu, w tych samych 3,5 godziny. Zrób tak nie raz, a kilka razy, z różnymi arkuszami. Trudno o lepszą inwestycję czasu na finiszu przygotowań.

I tu kluczowa uwaga: jeżeli podczas takiej próby nie zmieścisz się w wyznaczonym czasie, jest to najlepszy możliwy sygnał, że na maturze w maju będzie dokładnie tak samo. Sama wiedza – nawet bardzo solidna i pozwalająca poradzić sobie z najtrudniejszymi zadaniami – nie przełoży się na punkty, jeśli czasowo nie zdołasz dotrzeć do końca arkusza.

Po co brać udział w maturze próbnej z informatyki?

Naszą maturę próbną organizujemy świadomie pod sam koniec roku szkolnego – na miesiąc, dwa przed faktycznym egzaminem. Nie chodzi nam o to, by uczniowie testowali się „na próbę", kiedy nie mają jeszcze przerobionego całego materiału (jak to zwykle bywa z maturami próbnymi z przedmiotów rozszerzonych w grudniu czy w styczniu). Chodzi o coś znacznie cenniejszego: o wyłapanie braków w ostatniej fazie powtórek, kiedy każdy temat jest już teoretycznie opanowany, a egzamin tuż-tuż. To moment, w którym świadomie pracujesz nad tym, co realnie wpłynie na Twój wynik.

Po pierwsze – realna ocena swojego poziomu. Można przerobić setki zadań w spokojnych warunkach i wciąż nie wiedzieć, na ile to wystarczy w warunkach maturalnych. Dopiero zmierzenie się z całym arkuszem pod presją czasu pokazuje twardą prawdę o stanie przygotowań. Podczas poprzedniej matury próbnej zdarzało się, że uczniowie liczący na 80–90% kończyli pierwszą próbę z wynikiem nawet o 15–20 punktów procentowych niższym – nie z powodu braku wiedzy, tylko przez głupie błędy popełnione w stresie. Sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie jesteś oswojony z formułą egzaminu.

Po drugie – wyrobienie tempa pracy. Matura z informatyki to 6–7 zadań o bardzo różnym poziomie skomplikowania, a co za tym idzie – o bardzo różnym czasie potrzebnym na ich rozwiązanie. Czasami pierwsze zadanie z analizy algorytmu jest banalne, a czasami zaskakująco trudne. To samo dotyczy przedostatniego zadania z arkusza kalkulacyjnego czy ostatniego z baz danych. Tylko robiąc całe matury na czas, możesz wyrobić sobie wyczucie, kiedy odpuścić zadanie i wrócić do niego później, a kiedy walczyć dalej. Tej umiejętności nie zbudujesz, robiąc zadania pojedynczo w spokojnych warunkach.

Po trzecie – pytania innych uczniów, na które sam nie wpadłeś / nie wpadłaś. Nawet jeśli wydaje Ci się, że masz wszystko opanowane, podczas wspólnego omawiania klucza odpowiedzi możesz usłyszeć dziesiątki pytań, na które samodzielnie byś nie wpadł(a) – po prostu dlatego, że z Twojego punktu widzenia mogłyby się wydawać nieistotne. Wiele z tych pytań dotyczy szczegółów, które realnie mogą zdecydować o punkcie czy dwóch w arkuszu. To wartość, której nie zdobędziesz, ucząc się samodzielnie.

Po czwarte – świadomość, jak powinien przebiegać prawidłowy egzamin. W wielu szkołach matury oficjalne odbywają się w sposób, który nie do końca jest zgodny z procedurami CKE. Zdarzało się, że na oficjalnej maturze w szkole nie było zapasowego pendrive'a, którego wymaga procedura, albo że nie było zapasowego komputera. Tymczasem są to zabezpieczenia, które chronią Ciebie jako zdającego w razie awarii sprzętu. Udział w maturze próbnej zorganizowanej zgodnie z procedurami CKE to świadomość, jak ten egzamin powinien wyglądać i jakie masz prawa, gdyby na właściwej maturze coś poszło nie tak. Przy egzaminie, którego centralnym elementem jest komputer, awaria jest scenariuszem, którego nikomu nie życzymy – ale warto już przed maturą wiedzieć, jak na etapie sprawdzenia komputera takie kwestie wyłapać, aby w ogóle do żadnej awarii nie doszło.

Po piąte – oswojenie z technikaliami matury. Matura z informatyki to jeden z niewielu egzaminów, gdzie pracujesz na komputerze, korzystasz z konkretnych programów i operujesz na plikach. To zupełnie inne doświadczenie niż matura z matematyki, polskiego czy biologii. Podczas naszej matury próbnej uczniowie zadali ogromną liczbę pytań technicznych: jak zapisywać pliki, jak oznaczyć wynik z konkretnego podpunktu, czy taki sposób zapisu zostanie zaakceptowany. To wszystko mamy szczegółowo omówione w materiałach kursu już od pierwszych modułów – ale jedno to obejrzeć takie nagranie, a drugie to przeżyć to na własnej skórze, w stresie, podczas faktycznej pracy z arkuszem.

Po szóste – konfrontacja ze stresem. Matura to 3,5 godziny intensywnej pracy z arkuszem. Stres, presja czasu i konieczność szybkiego podejmowania decyzji to elementy, które trzeba przećwiczyć przed prawdziwym egzaminem, a nie w jego trakcie. Jak mówili sami uczestnicy podczas spotkania – z każdą kolejną maturą próbną stresują się coraz mniej, ponieważ matura w maju staje się dla nich „po prostu kolejnym arkuszem", a nie tym jednym najważniejszym.

W zeszłym roku wśród naszych uczniów byli zarówno tacy, którzy nie zrobili żadnej matury próbnej i osiągnęli wynik 90%+, jak i tacy, którzy zrobili kilkanaście matur na czas i też osiągnęli świetne wyniki. Jednak dla zdecydowanej większości uczniów regularne zmierzenie się z całym arkuszem to najszybsza droga do maksymalnego zwiększenia wyniku z matury – a to, co najbardziej wybija osoby na top wyników, to właśnie opanowanie czasu.

Podsumowanie

Druga matura próbna z informatyki w kwietniu 2026 roku była dla nas znaczącym wyzwaniem organizacyjnym. Kwiecień to okres, w którym każdego dnia dostajemy ogromną liczbę pytań od uczniów, mnóstwo zadań domowych do sprawdzenia oraz wiadomości od stresujących się maturzystów, że egzamin jest już za miesiąc. Pomimo tego musieliśmy znaleźć czas, by przygotować w pełni gotowy arkusz wraz z kluczem odpowiedzi, dograć całą organizację i poprowadzić wspólne spotkanie. Wiedzieliśmy jednak, że to się opłaci – bo właśnie na etapie powtórek tuż przed majem przynosi to naszym uczniom największą wartość.

Ponownie zacytuję jednego z uczniów, który podczas spotkania przyznał, że z każdą kolejną maturą próbną czuje się pewniej, a egzamin w maju będzie dla niego po prostu kolejnym arkuszem. Dla takich słów warto te matury organizować i warto je przerabiać – aby ta majowa matura była dla Ciebie po prostu kolejnym arkuszem, a nie tym najbardziej stresującym i tym, który sprawi najwięcej problemów.

Jeśli zostało Ci kilka tygodni do egzaminu, najwartościowsze, co możesz teraz zrobić, to potraktować ten czas jak serię kolejnych „prób generalnych". Sięgnij po dowolny pełny arkusz – CKE, starszą maturę próbną, jakikolwiek – ustaw stoper na 3,5 godziny i przejdź przez wszystkie zadania w jednej sesji. Powtórz to kilka razy. Na maturze w maju zobaczysz różnicę – zarówno w tempie pracy, jak i w spokoju, z jakim podejdziesz do arkusza.